Archive for the ‘finanse i giełda’ Category

Wielki finansowy krach

Kryzys finansowy dosięgnął w ostatniej dekadzie niemal wszystkie kraje kapitalistyczne. Nie bez powodu Chiny są w tym samym czasie jedynym mocarstwem ekonomicznym, które może pozwolić sobie na miliardowe inwestycje czy pożyczanie pieniędzy zadłużonym krajom. Potencjał tego państwa wynika z ogromnego rynku wewnętrznego, który funkcjonuje nadal w zamkniętym obiegu komunistycznego interwencjonistycznego systemu ekonomicznego. Większość krajów jak Korea Północna nie jest w stanie przetrwać z gospodarką centralnie sterowaną, ale wielkie zasoby surowców i siły roboczej Chin sprawiają, że w państwowej kasie cały czas rośnie liczba złota, które w czasie recesji może posłużyć do wykupienie niejednego dużego kraju. Inwazja chińskiego kapitału mogłaby być wyjątkowo groźna, ale mające dostęp do kasy państwowej elity partii komunistycznej niechętnie patrzą na robienie interesów z kapitalistycznymi potęgami jak USA czy Niemcy, do których nigdy Chiny nie miały szczególnego zaufania. Dlatego kapitał z Chin w hurtowych ilościach trafia dzisiaj przede wszystkim na rynki Bliskiego Wschodu i Afryki, gdzie każdy dodatkowy milion to kolosalna suma zdolna do zmiany rzeczywistości w ogromnym stopniu. W krajach kapitalizmu rozwiniętego milion czy nawet miliard to suma nie robiąca już tak wielkiego wrażenia.

Zarządzanie współczesną firmą

Znaczenie pracownika we współczesnej organizacji biznesowej zostaje poszerzone i rozciągnięte przez nowe spojrzenie na rolę indywidualności w przedsiębiorstwie. Oczywistym było nie od dzisiaj, że lider czy prezes powinien być utalentowanym i wykształconym człowiekiem z wyjątkowym doświadczeniem i charyzmą. Lider musiał się wyróżniać i nikt nie wątpił, że od kierowników i menadżerów wymagać można więcej. Dzisiaj firmy wiedzą, że prawdziwe perełki pracownicze, idealni kandydaci, wykuwają się dopiero w trakcie kolejnych lat ciężkiej pracy na rzecz organizacji. Dlatego działy odpowiedzialne za politykę personalną doskonale wiedzą, jaki system biznesowy obowiązuje w firmie i co to oznacza dla kandydatów. Na każdym stanowisku przygotowany jest idealny wzór pracownika, dzięki czemu zarządzanie karierą każdej jednostki jest bardzo proste. Ocenianie pracowników jest systematyczne i przejrzyste, a spora część uwagi i miejsca na awanse poświęcona zostaje tym, którzy w sposób wyjątkowy wyróżniają się. Menadżerowie chętnie promują i wybierają takie jednostki z całej grupy, dają im nieco poważniejsze zadania i spokojnie przygotowują do objęcia poważniejszych funkcji w organizacji. W ten sposób zyskuje się nie tylko oddanego pracownika, ale od razu jest on perfekcyjnie zaadaptowany do wszystkich możliwych wydarzeń w swojej firmie.

Prowadzenie współczesnego przedsiębiorstwa

W nowoczesnym zarządzaniu coraz ważniejszy staje się pracownik, ale nie ze względów na humanistyczne zapatrywanie zarządzania a ze względu na jego indywidualne walory. Nie oznacza to wcale, że nagle w organizacjach międzynarodowych szeregowy pracownik będzie traktowany na równi ze swoimi menadżerami. Ale daje to wielkie możliwości jednostkom najbardziej utalentowanym i wyróżniającym się dla planu całego przedsiębiorstwa. W zachodnich korporacjach już od dekad przygotowuje się wieloletnie strategie personalne, które w sposób bardzo klarowny i metodologiczny podchodzą zarówno do oszacowania głównych celów organizacji, jak i przygotowania profilu idealnego pracownika na każde z dostępnych stanowisk, od sprzątaczki po prezesa. Działy odpowiedzialne za politykę personalną we współczesnych firmach rozbudowane są do rozmiarów zadziwiających niekiedy, ale wynika to właśnie ze świadomości, że firma jest tylko tak mocna, jak jej najsłabszy pracownik. Dążenie do całkowitej kontroli nad swoimi kadrami pozwala przedsiębiorstwu rozwijać się perfekcyjnie i nie martwić się zmiennymi warunkami na rynku pracy. Bo jeśli na rynku nie ma ekspertów i specjalistów w danej dziedzinie, tym bardziej istotne jest pielęgnowanie swoich ekspertów i ich dokształcanie, wyróżnianie i przygotowywanie do pełnienia bardziej odpowiedzialnych ról.

Budowanie wielkich firm

Firmy funkcjonujące na rynkach międzynarodowych w ostatnim czasie przeżywają wyjątkowo trudne chwile i w wielu przypadkach analitycy już dawno przesądzili, że firmy te mogą jedynie dokonać kontrolowanego upadku i pogodzić się ze swoim nadchodzącym końcem. Odpowiedzialni menadżerowie i właściciele, którzy szanują swój biznes doskonale rozumieją, że czasami o wiele ważniejsze jest doprowadzenie firmy do racjonalnego upadku aniżeli zadłużanie jej i odwlekanie nieuniknionego. Przygotowanie setek pracowników na to, że biznes ma kłopoty i muszą szukać innej pracy na miesiące przed faktycznym upadkiem pozwala zorganizować im pomoc i przeszkolić do sytuacji na rynku pracy. Odpowiedzialny prezes wie także, że po uporządkowaniu firmy i przeczekaniu najgorszego momentu na rynku, przy redukcji zatrudnienia i optymalizacji kosztów, możliwe jest sprzedanie firmy i uchronienie jej przed zniknięciem z rynku. Niestety wymaga to pracy, poświęcenia i pogodzenia się z upadkiem czegoś, co budowało się niekiedy latami. Jeszcze trudniej mają niewątpliwie ci, którzy przejęli interes prowadzony przez rodzinę od dekad i często nie z własnej winy a po prostu fatalnej koniunktury lub zmieniającego się rynku, muszą go zamknąć. Niewątpliwie biznes potrafi budzić bardzo różne emocje, ale tak jak czasami obciąża, tak często daje niesamowitą satysfakcję.

Walka na wielkie pieniądze

W dzisiejszych realiach prowadzenie biznesu wydaje się być zadaniem tak trudnym, że nie jest pewnym nawet tak stare przekonanie, o wyższości seniorów nad juniorami w kwestii zarządzania firmą. To oczywiste, że początkowo amatorzy i młodzi menadżerowie nie mieli pojęcia o tym, jaki reagować na stresowy moment załamania się notowań i konieczności zwalniania kolejnych pracowników. Nikt nie ma dzisiaj złudzeń, że starsi menadżerowie łatwiej i spokojniej przyjmują złe wiadomości oraz szybciej opracują plan działań. Jednak nie brakuje historii ludzi, którzy zarządzali wielkimi firmami i w dobie wielkiego rozwoju rynkowego nie byli w stanie w porę zauważyć, że zmieniają się realia rynkowe. Jeśli więc starsi prezesi nie widzą oczywistych trendów i nie kreują mody a jedynie podążają za konkurentami ślepo kopiując ich próby – młodzi ludzie z pewnością przydaliby się w takich strukturach. Łączenie młodzieńczej energiczności i kreatywności z doświadczeniem oraz opanowaniem starszych zarządzających to z pewnością domena firm bardzo świadomych. Trudno jest z przypadku dobrać idealny zespół ludzi, ale firmy dojrzałe tworzą politykę personalną i nie przyjmują na oślep, ale z bardzo jasnym założeniem, precyzyjnie wybierając spośród kandydatów. W ten sposób w firmie nie brakuje różnych impulsów i wewnętrzna dynamika pozwala działać na wielu płaszczyznach.

Walka na dzisiejszym rynku

Nowe warunki rynkowe wynikają aktualnie przede wszystkim z wielkiego tempa recesji, która rozpędziła się w Europie i USA do skali wcześniej niespotykanej. Ofiarami tego kryzysu finansowego i krachu wielu giełd były w pierwszej kolejności naturalnie społeczeństwa, która muszą radzić sobie z bezrobociem i recesją gospodarki. Trudno jest w takich warunkach znaleźć pracę a tym bardziej otworzyć własny interes. Każdy prowadzący biznes boi się rozwijać, zatrudniać, grozi zwolnieniami. Inwestorzy w takich warunkach także niechętnie inwestują w jakikolwiek biznes szukając znacznie bezpieczniejszych form lokowania pieniędzy. W czasach niepewności co do przyszłości biznes z trudem pozyskuje pieniądze na swoje działania a inwestorzy chętniej nabywają złoto, które w teorii przynajmniej regularnie powinno drożeć. Istnieje wiele firm, które w okresie kryzysu przeżyły prawdziwe załamanie, restrukturyzację i mocno zmieniły swój obraz zarządzania i chociaż były na skraju biznesowego przetrwania, dzisiaj jakość trwają i może daleko im do dawnej świetności, ale jednak nadal produkują i zatrudniają a w perspektywie, może znów odbiją się od dna. To czasami znacznie więcej niż w przypadku firm, które miały miliardy na kontach, ale nie uwierzyły w kryzys i nie zrobiły nic, aby uratować się przed nagłym i brutalnym bankructwem.

Sukces na globalnym rynku

Przyciągnie międzynarodowego kapitału to dla każdej dużej partii ważne zadanie – należy to jednak robić w sposób wyjątkowo rozważny, gdyż media i opinia publiczna wspólnie patrzą na ręce i chętnie rozliczają ze wszystkich podejrzanych działań i znajomości. Nikt nie wątpi jednak, że szczególnie w dzisiejszych czasach, obecność polityków na salonach finansistów to znak postępujących czasów. Dyplomaci największych krajów świata mogą bardzo wiele obiecywać kapitalistycznym rekinom giełdowym, ale jednocześnie sami są od nich bardzo zależni. Dlatego współpraca polityków z wielkim biznesem jest znana i powszechnie akceptowana a media szczególnie aktywnie przyglądają się takim wydarzeniom jak chociażby wszystkie konwencje ekonomiczne czy konferencje, na których poglądami wymieniać mogą się wszyscy najbardziej wpływowi ludzie świata. Jest tam więc miejsce nie tylko dla naukowców oraz zamożnych inwestorów giełdowych czy polityków. Z powodzeniem znaleźć można tam przedsiębiorców, którzy samodzielnie od podstaw zbudowali własny interes i mają żywe powody śledzić a nawet uczestniczyć w dalszych przemianach rynkowych. Nie brakuje przede wszystkim lobbystów, którzy w takim miejscu z powodzeniem znaleźć mogą zainteresowanych swoją ofertą odbiorców. W końcu wszyscy oni kreują współczesny rynek i finanse.

Notowanie na giełdowym parkiecie

Większość firm notowanych na giełdach świata może spokojnie inwestować i rozwijać się poza swoimi oryginalnymi granicami. Dzięki otwartym liberalnym rynkom przepływ ludzi oraz kapitału pozwala na swobodne rozwijanie handlu daleko poza swoją siedzibą. Wystarczy posiadać odpowiednie środki finansowe oraz ludzi, którzy będą zdolni do poprowadzenia zamorskiego oddziału firmy. Takie operacje niejednokrotnie przewyższają nakładami pierwsze budowanie firmy. Często początki biznesu nie są tak okazałe, i zanim duża firma trafia do pięknej i monumentalnej siedziby, skąd dowodzi wszystkimi oddziałami, mija wiele lat i potrzeba kilku pośrednich przeprowadzek. Gdy jednak pozycja jest ugruntowana, firma rozpoznawalna na całym świecie a notowania giełdowe pozwalają na spokojne przekonanie inwestorów do sfinansowania dalszej ekspansji – następuje idealny moment do rozpoczęcia ofensywy. Mając setki milionów na inwestycje firma może na nowym kontynencie wybudować od podstaw do samego końca nie jeden, nie kilkadziesiąt a kilka tysięcy swoich punktów handlowych. I nie musi robić tego na przestrzeni kolejnych dekad, ale rzucając cały swój kapitał rozpocząć ofensywę marketingową i budowlaną w regionie, który takiej rewolucji jeszcze nie widział i dopiero stanie się ofiarą pięknego i pociągającego życia w kapitalizmie.

Droga na szczyt organizacji

Młodzi ludzie mają wyjątkowo trudną drogę na sam szczyt organizacji i jeśli zaczynają w firmie na samym dole, pozbawieni wsparcia i znajomości osób wyżej postawionych, mogą liczyć wyłącznie na swoją ciężką pracę, obiektywną ocenę przełożonych oraz – co niestety nie jest zależne od pracownika – stałego rozwoju firmy. Jeśli firma jedynie egzystuje na rynku i wypełnia swoje podstawowe funkcje, bez możliwości jakiejkolwiek ekspansji, trudno jest zasłużyć nawet wyjątkową punktualnością awans. W korporacjach jednak z natury nie brakuje miejsc do obsadzenia a firmy dysponujące takimi środkami finansowymi mogą w dowolny sposób tworzyć miejsca pracy na specjalną potrzebę. Tam, gdzie nie trzeba liczyć się z pieniędzmi przeważnie łatwo pozyskać jest najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie. Biznes międzynarodowy gwarantuje spore zyski oraz prestiż, więc ludzie z najlepszym wykształceniem wyjątkowo chętnie zabiegają o zatrudnienie w jednej z takich firm. Pieniądze mają tutaj kolosalne znaczenie, ale będąc częścią wielkiej korporacji można w sposób niemal namacalny kształtować rzeczywistość, gdyż wiele z takich giełdowych gigantów posiada wpływy przekraczające możliwości niejednego małego państwa. Bycie częścią tak dużego organizmu pozwala czuć się częścią ważnego biznesu i daje wyjątkowe pokłady satysfakcji.

Sukces nowoczesnej myśli

Nowoczesne zarządzanie powinno opierać się w dużym stopniu na wykorzystywaniu nowoczesnych technologii i tak dzieje się w coraz większej liczbie firm. Na zachodzie, gdzie korporacje jako pierwsze rozpoczęły informatyzację swoich siedzib oraz cyfryzację wszystkich zasobów, wykorzystywanie aplikacji i sieci do optymalizacji pracy wszystkich członków organizacji to codzienność. Trudno wyobrazić sobie kształt komunikacji w organizacji zatrudniające tysiące pracowników na wielu kontynentach bez obecności serwerów firmowych oraz poczty elektronicznej czy darmowych wideokonferencji. Cały współczesny biznes opiera się na wykorzystywaniu tych możliwości, szczególnie że sukces tabletów i smartfonów oraz wszechobecność mobilnego Internetu umożliwiła prowadzenie interesów w każdym miejscu i o każdej porze. Dzisiaj biznes nie ma praktycznie żadnych ograniczeń i granic, chyba że wynikają one z ludzkich braków. Komputery i systemy oczywiście także bywają zawodne, o czym przypomina chociażby giełda. Istnieją serwery firmowe kupujące i sprzedające akcje w tempie kilkudziesięciu operacji na sekundę, które w ten sposób zarabiają minimalne procenty dla swoich firm. I chociaż jest to działanie legalne, w ostatnim czasie doprowadziło już do poważnego wypaczenia realnego kursu firm notowanych na giełdowym parkiecie.